Kto jeszcze nie wie?

Robię dwie rzeczy na raz: a) zbieram twórców w jednym miejscu, żeby łatwiej było mi potem znaleźć coś ciekawego do numeru, b) zbieram materiały do nowego numeru . A gdzie to miejsce? More »

Przerwa się kończy!

Ten tekst powinien być, ale nie jest, po korekcie. Nie jest, ponieważ korekta powiedziałaby mi prawdopodobnie, że ma 0 roboty, a nawet, jeśli to nieprawda, po prostu nie mam sił, by go More »

♥RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI REDAKCYJNEJ 6♥

Admin tej strony, znany również jako moja skromna osoba, czyli redaktor naczelny Debiutextu, jest lamerem, jeśli chodzi o webmasterkę. Wierzcie lub nie, ale na fali protestów dotyczących ACTA postanowiłam przyłączyć się do More »

Debiutext nr 7

10 Proszę Państwa, za chwilę przed Wami do czytania styczniowy (a tak naprawdę grudniowy) numer Debiutextu! 9 8 http://magiczna-czytelnia-viconii.blogspot.com/2011/11/morderstwo-niedoskonae-agnieszka.html 7 6 http://www.nieznanahistoria.pl/?p=1524 5 4 3 2 1 Oto najnowszy numer Debiutextu: http://issuu.com/debiutext/docs/debiutext More »

WSPÓLNY KONKURS DEBIUTEXTU I JEST LIRYCZNIE

UWAGA UWAGA UWAGA UWAGA….. UWAGA UWAGA UWAGA….. Z racji tego, że konkursów nie lubicie, ale zapewne za świętami przepadacie i nie możecie się bez nich obejść (no bo co to za życie More »

Kto jeszcze nie wie?

Robię dwie rzeczy na raz:

a) zbieram twórców w jednym miejscu, żeby łatwiej było mi potem znaleźć coś ciekawego do numeru,
b) zbieram materiały do nowego numeru ;) .

A gdzie to miejsce? Proszę państwa, od tej pory wszystkie newsy i sprawy proszę załatwiać na www.debiutext.eu. Nadal nie płacimy, ale robimy wszystko, żeby się rozwijać, stąd pomysł zapraszania do serwisów twórców różnego pokroju. I uwaga – można pisać o erotyce! ;) Wejdźcie, rejestrujcie się, ewentualnie twórzcie, a na pewno czytajcie i oglądajcie. Tak, na tej stronie adblock jest niepotrzebny :P .

Przerwa się kończy!

Ten tekst powinien być, ale nie jest, po korekcie. Nie jest, ponieważ korekta powiedziałaby mi prawdopodobnie, że ma 0 roboty, a nawet, jeśli to nieprawda, po prostu nie mam sił, by go odsyłać do niej. Z paru powodów, które prezentuję poniżej…

1. W poniedziałek możecie oczekiwać raportu z działalności redakcyjnej. Oj, będzie, co czytać!

2. Rozpoczęliśmy współpracę na szeroką skalę z portalem, do którego zapraszam – www.mediarp.pl :) .

3. Rozpoczęłam… eh, pracę nad konwentem mangowo-fantastycznym w Gorzowie Wielkopolskim. Honorowy patronat to oczywiście Debiutext.

Więcej szczegółów w poniedziałek, bo teraz jestem zamotana w inne rzeczy, see ya!:P

 

♥RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI REDAKCYJNEJ 6♥

Admin tej strony, znany również jako moja skromna osoba, czyli redaktor naczelny Debiutextu, jest lamerem, jeśli chodzi o webmasterkę. Wierzcie lub nie, ale na fali protestów dotyczących ACTA postanowiłam przyłączyć się do tej akcji. Co prawda uważam, jak Martin Lechowicz,jednak nie zmienia to faktu, że w zasadzie wszystkie te protesty są fajną zabawą, a do tego unaoczniają jeden, bardzo poważny problem – władza JAWNIE robi coś przeciw WOLI LUDU. To nie jest normalna demokracja, ale nie będę teraz roztrząsać tego tematu, bo chciałam skończyć temat mego lamerstwa. Otóż, na pewnych stronach został udostępniony skrypt, który wyświetla „to, co może być w Internecie po wejściu ACTA”. Chciałam go wstawić na stronę Debiutextu, mimo że naprawdę mało osób odwiedza tę stronę :P . Niestety, trochę techniki i człowiek zaczyna się gubić… Zapewne się domyślacie, że nie udało mi się wykonać zamierzenia. Cóż.

Bardzo dziękuję za komentarze w notce o Debiutexcie numer 7. W zasadzie, w ciągu pierwszego tygodnia od premiery mieliśmy bardzo, ale to bardzo dużo odwiedzin – nie chcę kłamać, więc numerka odwiedzin nie podam, natomiast nie ulega wątpliwości, że pobiliśmy rekord. D-Z-I-Ę-K-U-J-E-M-Y!!!! I mówi to cała redakcja.

Co jeszcze? Wiemy, co będzie w kolejnym numerze. Seks, erotyka i pornografia w wydaniu kulturalnym! Jeśli ktoś chce nas wesprzeć, może wysłać swój tekst na adres aleksandra@jursza.net, aleandrasan@gmail.com, lub po prostu na debiutextowy adres, który jest podany w dziale „Jak się z nami skontaktować”.

Dnia 25.01.2012 na fanpejdżu pewnego muzyka (screen poniżej) ok. godziny 14:23 została zalinkowana recenzja do naszego współpracownika – Kultura Subiektywna w Szczecinie. Gratulujemy! :D

 

Miłego dnia!

PS.: Kto jest studentem ekonomii i informatyki, bądź zna się na tych rzeczach?

Debiutext nr 7

10
Proszę Państwa, za chwilę przed Wami do czytania styczniowy (a tak naprawdę grudniowy) numer Debiutextu!
9
8
7
6
5
4
3
2
1
Oto najnowszy numer Debiutextu:

WSPÓLNY KONKURS DEBIUTEXTU I JEST LIRYCZNIE

UWAGA UWAGA UWAGA UWAGA….. UWAGA UWAGA UWAGA…..

Z racji tego, że konkursów nie lubicie, ale zapewne za świętami przepadacie i nie możecie się bez nich obejść (no bo co to za życie bez świąt!), zamieszczam ten oto telegram z wytwórni poetyckiej Jest-Lirycznie:

KONKURS! ogłaszamy konkurs na opowiadanie o tematyce świąteczno-noworocznej. Stawiamy na oryginalność i element zaskoczenia. Swoje prace konkursowe wklejajcie na JL w dziale „opowiadania” z dopiskiem „KONKURS” w tytule. Termin nadsyłania prac to Sylwester, 1 minuta przed północą. Do wygrania świąteczna niespodzianka:)

Strona wytwórni poetyckiej: http://jest-lirycznie.art.pl
Ze swojej strony mogę życzyć wojownikom, czyli tym, którzy zdecydują się na udział w konkursie, POWODZENIA!

Aleandra

♥RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI REDAKCYJNEJ 5♥

Grudniowy numer znajduje się w składzie. Co w nim? Przede wszystkim anioły. Poza tym nie uświadczycie świątecznych tekstów, ponieważ:
a) nie wiedzieliśmy, kiedy dokładnie wyjdzie numer,

b) zapewne macie dosyć bożonarodzeniowych i noworocznych felietonów i innych tego typu. W ogóle macie dosyć tej sielanki, albo jeszcze gorzej – po prostu jej nie czujecie.

No, a dla tych, którzy są niepocieszeni powyższym faktem nr b: WESOŁYCH ŚWIĄT!

Co poza tym? Mogę napisać tylko i wyłącznie o tym, co się dzieje w moim domu. A zatem – mam nadzieję, że kolejną notką, która ukaże się na tej stronie będzie notka, iż GRUDNIOWY NUMER DEBIUTEXTU JEST JUŻ DOSTĘPNY.

Sayonara!

♥RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI REDAKCYJNEJ 4♥

22:50

Pamiętajcie dzieci, nie odkładajcie wszystkiego na ostatnią chwilę. Potem są takie sytuacje, że macie pierdyliard rzeczy do zrobienia w jednym czasie, wymęczycie się a zamęczycie, mało tego – każdy przechodzący obok Was będzie coś od Was chciał. Także dzieci, widzicie, oprócz tego Redaczka Naczelna, która w poniedziałek bodajże poszła załatwić sprawę arcyważną, zapomniała o tym, że ma dać swoim ukochanym, umiłowanym i ubóstwianym do n-tej potęgi fanom tekst. Znaczy się, RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI REDAKCYJNEJ.

Tako rzekę, tako powiadam, kładę przed Waszymi pięknymi i stęsknionymi oczyma obraz tak malujący się: oto w poniedziałek poszłam do Sądu Okręgowego, żeby zarejestrować Debiutext. Tak, pisałam o tym już i muszę Was wielce, moi milusińscy, zasmucić tym, że jak dotychczas Poczty Polskiej nie poniosły nogi i nie zaniosły się pod czy przed mój dom, aby to przynieść do mych wielkich, nie, przepraszam Państwa, moich kruchych, kobiecych dłoni, list o tym, że mamy zarejestrowane pisemko. Otóż to, w takiej niekomfortowej sytuacji się znaleźliśmy i musimy czekać dalej, ażeby się doczekać, och, musimy być cierpliwi, bo cierpliwość jest, proszę szanownego Was Państwa, rzeczą wielce drogocenną w dzisiejszym świecie i mało kto ją posiada. Ach, przecież ja nie jestem od moralizowania! Wyście sami, może zmoralizowani, może zdemoralizowani, może nijacy, a może nie wiem, ale tacy jesteście, jacy jesteście.

Myśli mi się po głowie plączą z tego prostego powodu, że jeden człowiek mnie zostawił, a może ja zostawiłam tego człowieka, a w każdym razie w sobotę dostałam dwa kolejne teksty do najnowszego numeru Debiutexta i będą to chyba ostatnie teksty, w wyniku czego ja, szanowna Redaczyzna, Redczyna… eee, nieważne, ja w każdym razie dostarczyłam owe produkty do korekty i czekam na ich działanie, wielce szanowane i dobre.

A zatem, psze Państwa, miłej nocy!

PS. Mam nadzieję, że nowy numer wyjdzie przed Świętami.

♥RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI REDAKCYJNEJ 3♥

Mam dla Was trzy wspaniałe nowele kilkuzdaniowe, które zamieszczę w tym raporcie. Dotyczą one wydarzeń z ostatniego tygodnia. Głównym ich tematem jest:

ROZWÓJ DEBIUTEXTU

Aby nas wspierać, wystarczy tylko wysłać tekst na adres redakcji debiutext.redakcja@gmail.com. Z góry dziękujemy i zapraszamy do szerszej współpracy.

OK, do rzeczy. Byłam dziś w Sądzie Okręgowym w Gorzowie Wlkp. Ponieważ jest to raczej zadupie, aniżeli metropolia, nie mamy w cywilu wydziału rejestrowego, ale w punkcie Obsługi Interesanta i tak dają formularz do wypełnienia. Trzeba to zrobić, wykupić znaczek za 40 złotych, zrobić ksero dowodu osobistego i dać wszystko do punktu odbierającego podania. I czekam teraz z bijącym sercem na to, aż dostanę list polecony od tej instytucji. A gdy już dostanę potwierdzenie, że jesteśmy prasą, to zamieszczę dokument na stronie oraz na profilu Fejsa. A następnie zacznę kombinować z Biblioteką Narodową, co by uzyskać ISSN.

Tymczasem człowiek, który prowadzi Pierwiastek Kultury zaproponował całkiem innowacyjny pomysł na dział muzyczny w Debiutexcie. Dwa punkty widzenia – fan gatunku X i fan gatunku Y dyskutują o nich. Nie, nie powiem, o jakie kategorie muzyczne chodzi w grudniu, by nie psuć Wam zabawy.

 Rozpoczęliśmy współpracę z recenzentem gier komputerowych, młodym piętnastolatkiem colinem. Prowadzi bloga od niedawna, jednak ze względu na jego zaawansowany wiek oraz warunki, jakie ma do prowadzenia swego blogaska, postanowiliśmy zawrzeć z nim znajomość, dzięki której uzyskamy po prostu dział growy w naszym zinie.

 Muszę pogonić grafików. A przede wszystkim wypadałoby się zorientować, do jakich tekstów grafiki nam potrzebne…

 To by było chyba na tyle.

 Tymczasem w kuluarach takie oto prowadzone są rozmowy:

 Redaktor naczelna: Tekst będzie gotowy za 2 tygodnie.

Pierwiastek Kultury: To kiedy wyjdzie grudniowy numer?

Redaktor naczelna: W grudniu!

♥RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI REDAKCYJNEJ 2♥

Piszę ten tekst odcięta od Sieci. Takiego dostawcę Internetu mam, który potrafi co tydzień odłączać swoich klientów. I tak, niestety, jak w sobotę działa, to w niedzielę już niekoniecznie tak będzie. No, ale przejdźmy do ważniejszej sprawy, czyli tego, co działo się w minionym tygodniu.

Przede wszystkim, miałam otrzymać wytyczne, ile jaki tekst powinien mieć znaków. Być może faktycznie te dane są na moim mejlu – nie sprawdzę, bo wróżka ze mnie żadna. Najwyżej w przyszłym tygodniu dam Wam znać, na czym stoję, bo sama nie wiem. To skutkuje tym, że się wszystkim niepotrzebnie stresuję, ale może to normalne, bo ja dość nerwowa potrafię być.

Z przyjemniejszych rzeczy: korekta dobrze się spisuje, graficiarze także. Właściwie nie mam już tekstów gotowych, bo przez powyżej wspomniany czynnik stresogenny przestałam je zbierać. Natomiast muszę przygotować zaległy tekst o książkach, w których występują anioły.

Do powiedzenia zostały jeszcze tylko dwie rzeczy. Po pierwsze, szykujemy naszym recenzentom książki. Na pomysł wpadła Vicky, która od piątku podjęła się zająć kontaktem z wydawnictwami, bo generalnie, ta Pani w tym siedzi. Po drugie, szykujemy się do papierkowej roboty, w wyniku której będziemy legalnie i oficjalnie działającym miesięcznikiem. Nie wiemy jeszcze, jak to zrobić, obawiamy się, że będzie to związane z kosztami przy opłacaniu jakichś bzdur urzędowych, ale co zrobić? Tak czy siak, ludziom są potrzebne referencje, w tym mnie, a ja lubię pomagać.

Kiedy należy się spodziewać grudniowego numeru? W grudniu. I nie, nie powiem, czy przed Świętami, czy po nich, bo sama jeszcze tego nie wiem – chcę po prostu, by ten numer wyszedł dobrze, bez pośpiechu.

Sayonara!

 

♥RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI REDAKCYJNEJ♥

Pierwszym faktem, który należy zanotować jest: W REDAKCJI PANUJE BAJZEL. Aktualnie trwa więc jego opanowywanie, a nie jest to prosta sprawa, ponieważ zupełnie brak mi zmysłu równowagi, czemu zawdzięczam gubienie się na prostej drodze. I piszę całkiem poważnie – jak nie porobię sobie notatek kto, do czego, kogo i jak, to potem mam tylko i wyłącznie myśli w stylu: „Eee, a o co chodzi? Ja nie wiem, co się dzieje”. Może więc pomogę sobie w pracy (niezarobkowej, niestety, ale zawsze), pisząc cotygodniowe raporty z działalności redakcyjnej.

16 listopada ukazał się szósty już numer Debiutextu, I już samo to, że się pojawił jest sukcesem. Mieliśmy przerwę, mieliśmy osoby, które chciały się sprawą zająć, jednak nie pozwala im już na to czas. Więc praktycznie rzecz ujmując, trzeba było niemal od nowa skompletować ekipę. Poniżej pozwolę sobie wymienić (włącznie ze swoją osobą) jednostki zamieszane w Debiutexta, które – prawdopodobnie – będą ciągle tworzyć zina, bo prowadzą stałe rubryki. Pomijam więc poetów, prozaików, felietonistów, grafików itd., którzy goszczą na naszych łamach. Wyjaśniam: przy pierwszych numerach pojawiły się pewne zawirowania kadrowe, tak więc ustalenie stałej ekipy stanowiło pewien problem. Stąd ta ostrożność.

1. Naczelna Aleksandra „aleandra” Jursza – prowadzi Psycholię, czyli wszystko o edukacji, psychologii i tym podobnych.
2. Klebern – składa Debiutexta.
3. Johannah von Frankenstein – od numeru grudniowego prowadzi dział filmowy.
4. Rori, czyli bardzo uzdolniona młoda pani fotograf – w grudniowym numerze ukaże się wywiad z nią, a od stycznia rusza dział o fotografii.
5. Snow – od grudniowego numeru prowadzi dział RPG.
6. Nieznana Historia – od grudniowego numeru siedzi u nas, jako że ma ciekawe, lekkie teksty :) Autor chciałby coś napisać tylko dla nas, ale czas mu to skutecznie uniemożliwia, wobec tego bierzemy to, co już jest na jego stronie. No co? Promocja! Biznes musi się kręcić!
7. Subiektywnie o kulturze w Szczecinie – wydarzenia kulturalne w Szczecinie. Głównie to, co dzieje się w kinach, teatrach i na koncertach. Jako naczelna, chciałabym załatwić im zniżkę na ich imprezy, ale nie wiem, czy się uda. Tak czy siak – teatry już zostały o tym poinformowane.
To tyle, jeśli chodzi o redakcyjne członki. Czas na pozostałe osiągnięcia.

Ponieważ dostałam cynk od Kleberna, że potrzebujemy grafików, zabrałam się do pracy. Wyniki szczerze mnie zaskoczyły, choć, przyznać trzeba, poszukiwania są dalej w toku. Jednak na dzień dzisiejszy przy Debiutexcie postanowiły udzielać się następujące osoby:

 

Anna Helena Szymborska

Johannah von Franstenstein

Rori

Alicja „cichutko” Laskowska

Agnieszka Siwek

DesertedPlaces

Martixxx

pinkiepink8

key996

 

Jeśli więc lubisz rysować lub fotografować – daj nam znać pod adres: debiutext.redakcja@gmail.com lub na GG: 5198399. Tak, będą referencje czy jakiś papierek, że u nas pracowaliście przez X czasu :)

Bardzo nam miło poinformować, że nawiązaliśmy współpracę ze sklepem planszówkowym znajdującym się w Gorzowie Wielkopolskim na ulicy Bolesława Chrobrego 33 pod nazwą: Przystań Gier.

Czy coś jeszcze… Napiszę za tydzień :)